Dostawa krytyczna czasowo, kiedy liczy się każda minuta

Baza wiedzy

Dostawa krytyczna czasowo, kiedy liczy się każda minuta

Telefon o 19, kilka kilogramów, prawie 1000 km i termin na rano. Jak prowadzimy dostawy, gdy stawką jest postój produkcji.

Krytyczna czasowo dostawa to przewóz, w którym spóźnienie kosztuje wielokrotnie więcej niż transport. Telefon o 19, mała przesyłka, prawie 1000 kilometrów i sztywny termin na rano. Dobieramy pewne auto, dwóch kierowców i jedziemy bez postoju, bo po drugiej stronie stoi cała produkcja.

Przykład z naszej praktyki

Klient zadzwonił o dziewiętnastej. Do rana, prawie tysiąc kilometrów od Kielc, musiała dotrzeć niewielka przesyłka, dosłownie kilka kilogramów. Bez niej linia produkcyjna stanęłaby o szóstej, a koszt przestoju szedł w okolice pół miliona euro. Liczyła się każda minuta.

Co zrobiliśmy

  • Dobraliśmy pojazd pod trasę, z zapasem na ryzyko awarii.
  • Wysłaliśmy dwóch kierowców, żeby jechać bez przerwy na odpoczynek.
  • Prowadziliśmy auto na bieżąco i potwierdzaliśmy każdy etap.

Przesyłka dotarła przed czasem, produkcja ruszyła bez zakłóceń. Tak wygląda transport dedykowany, kiedy stawką jest cała linia. Jeśli masz podobny problem, napisz przez formularz albo zobacz, jak działa nasza spedycja i rodzaje transportu.

Najczęstsze pytania

Czym dostawa krytyczna czasowo różni się od zwykłego ekspresu?
Stawką. Przy dostawie krytycznej czasowo spóźnienie kosztuje wielokrotnie więcej niż sam transport, na przykład zatrzymuje całą produkcję. Dlatego nie wysyłamy po prostu szybkiego auta: dobieramy pojazd z zapasem na ryzyko awarii, wysyłamy dwóch kierowców, prowadzimy auto na bieżąco i potwierdzamy każdy etap trasy, aż towar dotrze na miejsce.
Po co dwóch kierowców w jednym aucie przy pilnej dostawie?
Żeby auto jechało bez przerwy. Jeden kierowca musi zatrzymywać się na obowiązkowy odpoczynek, a przy prawie tysiącu kilometrów i terminie na rano taka pauza zjada cały zapas czasu. Dwóch kierowców zmienia się za kierownicą, więc pojazd zatrzymuje się tylko na tankowanie. Przy dostawach krytycznych czasowo to najprostszy sposób na skrócenie trasy o kilka godzin.
Czy mała przesyłka, dosłownie kilka kilogramów, opłaca się jako transport dedykowany?
Opłaca się wtedy, gdy koszt jej braku jest większy niż koszt auta. W opisanym przypadku kilka kilogramów decydowało o starcie linii produkcyjnej o szóstej rano, a przestój liczono w setkach tysięcy euro. Przy takiej stawce dedykowany pojazd z dwoma kierowcami to nie luksus, tylko najtańsze dostępne rozwiązanie.

Potrzebujesz transportu lub odprawy celnej?

Napisz, czego potrzebujesz, odpowiada spedytor, nie automat. Zespół operacyjny dostępny 24/7.