Na targach najdroższy nie jest transport, tylko błąd. Jeśli towary nie dojadą na czas albo utkną na odprawie, ekipa montażowa stoi bezczynnie, stoisko nie jest gotowe na otwarcie, a każda godzina to realny koszt: ludzie, wynajęta powierzchnia, stracone spotkania z klientami.
Gdzie zwykle znikają pieniądze
- Towary wpięte w transport bez bufora czasowego na sloty obiektu.
- Brak karnetu ATA tam, gdzie był potrzebny, i utknięcie na granicy.
- Awizacja zrobiona za późno albo niezgodnie z regulaminem obiektu.
- Brak planu B na powrót po wydarzeniu.
Jak temu zapobiegamy
Myślimy o całym procesie, nie tylko o podstawieniu auta. Planujemy dostawę pod sloty obiektu, z wyprzedzeniem przygotowujemy dokumenty i karnet ATA, trzymamy bufor magazynowy, gdy masz inny termin, i organizujemy powrót. Podpowiadamy, gdzie są ryzyka, zanim się zmaterializują. Towar klienta traktujemy jak swój.
Zobacz logistykę targową i karnety ATA.