Landbridge to tranzyt, nie import: dlaczego w GB nie ma cła ani VAT Grafika AI

Baza wiedzy

Landbridge to tranzyt, nie import: dlaczego w GB nie ma cła ani VAT

Towar z Polski do Irlandii przez Wielką Brytanię nie jest importowany do GB. Jedzie w tranzycie pod dozorem celnym, a Incoterms nie tworzą „importera w UK”.

Towar unijny z Polski jadący do Irlandii przez Wielką Brytanię nie jest importowany do GB. Porusza się w procedurze tranzytu pod dozorem celnym, a należności pozostają zawieszone do zamknięcia tranzytu w Irlandii. Sama dostawa z Polski do Irlandii to transakcja wewnątrzunijna: nie ma cła ani VAT importowego, a VAT rozlicza się według zasad wewnątrzwspólnotowej dostawy i nabycia. Reguły Incoterms dzielą koszty i ryzyko między sprzedawcę a kupującego, ale przy landbridge nie tworzą obowiązków importowych w GB. Częsty błąd to szukanie „importera w UK”, którego w tym przewozie nie ma.

Dlaczego przejazd przez Wielką Brytanię nie jest importem?

Import to wprowadzenie towaru na obszar celny danego kraju z zamiarem pozostawienia go tam: ze zgłoszeniem importowym, cłem i VAT. Tranzyt jest czym innym. Towar wjeżdża do Wielkiej Brytanii wyłącznie po to, żeby ją przejechać, a organ celny GB zgadza się na to pod warunkiem, że towar pozostaje pod dozorem i opuści kraj w wyznaczonym czasie. Należności celne nie są pobierane, tylko zabezpieczone gwarancją, i przestają być problemem w chwili, gdy urząd przeznaczenia w Irlandii potwierdzi zamknięcie procedury.

Wielka Brytania należy do wspólnej procedury tranzytowej, więc towar unijny jedzie przez nią na jednym zgłoszeniu T2 od urzędu wyjścia w UE do urzędu przeznaczenia w Irlandii. Dla brytyjskiego systemu ten towar jest „w drodze”, nie „na rynku”. Dlatego nie ma brytyjskiego zgłoszenia importowego, nie ma brytyjskiego VAT importowego i nie ma kogo wpisać jako importera w UK.

Kto w tranzycie odpowiada za towar i jego należności?

W tranzycie występuje posiadacz procedury (dawniej „główny zobowiązany”): podmiot z numerem EORI, który składa zgłoszenie T2, wnosi zabezpieczenie i odpowiada wobec organów celnych za to, że towar dotrze do urzędu przeznaczenia w stanie nienaruszonym. Zwykle jest to agencja celna spedytora, nie odbiorca. Irlandzki odbiorca nie musi mieć brytyjskiego EORI, nie składa nic w GB i nie płaci tam żadnych należności.

Ryzyko istnieje gdzie indziej. Jeżeli tranzyt nie zostanie zamknięty w Irlandii, bo towar nie został przedstawiony w urzędzie przeznaczenia albo zniknął po drodze, organ celny może dochodzić należności od posiadacza procedury z jego zabezpieczenia. To dlatego agencja celna pilnuje zamknięcia po dostawie: brak potwierdzenia to nie formalność, ale otwarte roszczenie o cło i VAT od towaru, który w rzeczywistości dojechał do Dublina.

Landbridge bez importu krok po kroku

  1. Sprawdź status towaru. Towar unijny (wyprodukowany w UE albo dopuszczony do obrotu w UE) jedzie na T2; towar nieunijny w drodze z kraju trzeciego jedzie na T1. Status decyduje o rodzaju tranzytu, nie kierunek jazdy.
  2. Uzgodnij reguły Incoterms bez „importera w UK”. DAP Dublin czy DDP Dublin określają, kto płaci fracht i ponosi ryzyko; żadna z nich nie tworzy obowiązku importowego w GB, bo importu w GB nie ma.
  3. Wskaż posiadacza procedury. Agencja celna OTSL z EORI i zabezpieczeniem otwiera tranzyt T2 w urzędzie wyjścia; powstaje numer MRN.
  4. Przygotuj GMR i PBN. OTSL tworzy GMR w GVMS z numerem MRN tranzytu na wjazd do GB oraz PBN w serwisie Revenue przed promem do Irlandii; oba w ramach zlecenia.
  5. Dostarcz i przedstaw towar. Towar trafia do urzędu przeznaczenia albo do upoważnionego odbiorcy w Irlandii; odbiorca potwierdza przyjęcie na CMR (konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów).
  6. Potwierdź zamknięcie tranzytu. OTSL sprawdza w systemie, że procedura została zakończona i zabezpieczenie zwolnione; dopiero wtedy zlecenie jest zamknięte także celnie.

Definicje

  • Tranzyt: procedura celna pozwalająca przewieźć towar przez obszar celny bez pobierania należności, pod dozorem i z zabezpieczeniem.
  • T2 i T1: T2 to tranzyt towaru unijnego (przez kraj trzeci zachowuje status unijny); T1 to tranzyt towaru nieunijnego. Wielka Brytania należy do wspólnej procedury tranzytowej.
  • Posiadacz procedury: podmiot składający zgłoszenie tranzytowe i odpowiadający za jego zamknięcie; wcześniej „główny zobowiązany”.
  • EORI (Economic Operators Registration and Identification): numer identyfikacyjny przedsiębiorcy w obrocie celnym; potrzebny posiadaczowi procedury, nie irlandzkiemu odbiorcy towaru unijnego.
  • MRN (Movement Reference Number): numer zgłoszenia tranzytowego, wpisywany do GMR i PBN.
  • GMR (Goods Movement Reference): numer w brytyjskim GVMS (Goods Vehicle Movement Service) na wjazd pojazdu z towarem do GB.
  • PBN (Pre-Boarding Notification): zgłoszenie w serwisie irlandzkiego Revenue przed promem z GB do Irlandii, zbierające numery MRN dla towaru na pojeździe.

Checklista: czy w tym zleceniu na pewno nie ma importu?

  • Towar ma status unijny i jedzie na T2, nie T1.
  • Odbiorca jest w Republice Irlandii, a nie w Irlandii Północnej czy w Anglii (kod pocztowy, waluta, VAT).
  • W umowie nie ma zapisu o „odprawie importowej w UK” ani o brytyjskim importerze.
  • Posiadacz procedury (agencja celna) ma EORI i zabezpieczenie na kwotę należności.
  • GMR i PBN przygotowane z numerem MRN tego samego tranzytu.
  • Ustalono, kto potwierdza zamknięcie tranzytu i do kiedy.

Kiedy jednak w Wielkiej Brytanii pojawi się import?

Zasada „landbridge to tranzyt, nie import” dotyczy towaru, który tylko przejeżdża przez GB. Nie dotyczy sytuacji, w której towar w Wielkiej Brytanii zostaje, choćby częściowo: rozładunek jednej palety w Anglii, przeładowanie na inny pojazd bez procedury albo sprzedaż w drodze brytyjskiemu odbiorcy. Wtedy dla tej części powstaje import do GB ze zgłoszeniem i importerem, a reszta jedzie dalej w tranzycie. Import pojawi się także wtedy, gdy tranzyt zostanie przerwany bez zgody organu celnego albo nie zostanie zamknięty. To, czy odbiorca w Irlandii cokolwiek zapłaci, zależy więc od poprawnie przeprowadzonego tranzytu, a nie od zapisu Incoterms.

Rola OTSL

Agencja celna OTSL występuje jako posiadacz procedury: otwiera tranzyt T2, wnosi zabezpieczenie, tworzy GMR i PBN i pilnuje zamknięcia po dostawie w ramach usługi organizacji odpraw celnych. Kiedy jaki rodzaj tranzytu, wyjaśniamy w artykule tranzyt T1 czy T2, a to, kto naprawdę płaci cło i VAT przy różnych regułach handlowych, w tekście Incoterms DAP kontra DDP. Przegląd kierunku znajdziesz na stronie transport do Irlandii.

Źródła

Najczęstsze pytania

Czy irlandzki odbiorca potrzebuje brytyjskiego numeru EORI?
Nie. Przy landbridge towar unijny jedzie przez Wielką Brytanię w tranzycie, więc w GB nie ma importu ani importera. Numer EORI i zabezpieczenie musi mieć posiadacz procedury tranzytowej, czyli zwykle agencja celna spedytora. Irlandzki odbiorca rozlicza jedynie wewnątrzwspólnotowe nabycie towaru w Irlandii.
Czy DDP Dublin oznacza, że sprzedawca płaci cło w Wielkiej Brytanii?
Nie, bo w Wielkiej Brytanii nie ma cła do zapłacenia: towar jedzie przez GB w tranzycie, a dostawa z Polski do Irlandii jest wewnątrzunijna. DDP i DAP rozdzielają fracht, ryzyko i koszty między strony umowy, ale nie tworzą obowiązku importowego tam, gdzie importu nie ma. Zapis „importer w UK” w umowie na landbridge jest błędem.
Co się dzieje, gdy tranzyt nie zostanie zamknięty w Irlandii?
Organ celny może dochodzić cła i VAT od posiadacza procedury z jego zabezpieczenia, tak jakby towar został wprowadzony na rynek bez odprawy. Dlatego OTSL po dostawie sprawdza w systemie, czy urząd przeznaczenia potwierdził zakończenie procedury, i dopiero wtedy uznaje zlecenie za zamknięte także celnie.

Więcej

Powiązane artykuły

Potrzebujesz transportu lub odprawy celnej?

Napisz, czego potrzebujesz, odpowiada spedytor, nie automat. Zespół operacyjny dostępny 24/7.